komentarzy
W każdym klubie fitness możemy znaleźć multum zajęć grupowych takich jak aerobik, tabata, ćwiczenia na uda i pośladki, płaski brzuch czy zajęcia na rowerkach stacjonarnych. Oczywiście jest cała masa innych zajęć, które kluby mają w swoich ofertach. Jest jednak coraz więcej siłowni i klubów, które oferują zajęcia w małych, kilkuosobowych grupach. Skąd bierze się ich popularność?
Do niewątpliwych zalet dużych grup jest fakt, że czujemy się w nich dużo bezpieczniej i komfortowo. Jeśli należymy do typu wstydliwych, to łatwiej nam się schować gdzieś w rogu sali. Duża grupa to także spora motywacja. Łatwiej też znajdziemy osoby, które utożsamiamy ze sobą.
Do niewątpliwych minusów dużych grup, jest brak odpowiedniej uwagi instruktora na naszej osobie. W dużych 30-40 osobowych grupach, po prostu jest to nierealne. Będzie to oznaczać, że wiele ćwiczeń wykonujemy niechlujnie, ze złą techniką, nie mówiąc już o skupieniu się na poprawnej pracy mięśni. To wszystko składa się na słabsze efekty treningowe i często jest również przyczyną porzucenia zajęć.
Coraz bardziej popularne stają się zajęcia w małych grupach, nawet 3-osobowych. Osoby w grupach dobierane są w ten sposób, aby dopasować pod grupę priorytety treningowe. Pracujesz zatem nam tym, co faktycznie chcesz osiągnąć, a nie wykonujesz masy zbędnych ćwiczeń dopasowanych ogólnie pod dużą grupę. Instruktor jest również w stanie bez problemu wyłapać błędy techniczne, podpowiedzieć jak skupić się na danym ćwiczeniu, aby było ono maksymalnie efektywne. Ćwiczenia bez trudu są dobierane pod obecne możliwości ćwiczącego, więc nie masz obawy, że nie nadążysz za grupą.
Jeśli w Twojej okolicy jest klub, który prowadzi zajęcia w małych grupach, to jesteś szczęściarzem. Dzięki nim dużo szybciej osiągniesz zamierzone efekty.