Dodane przez  
iOco
  dnia 10.01.2019r
komentarzy

Dlaczego nie warto bazować na dietach kulturystycznych?

Dieta kulturysty – hit czy kit?

Początkujący adepci siłowni i sportów siłowych bardzo często szukają gotowych rozwiązań w zakresie planowania diety. Nie mając specjalnie rozeznania, często bazują na gotowcach przygotowanych przez kulturystów. Jednak, czy taka dieta na rzeźbę to dobre rozwiązanie?

Pan z okładki znanego czasopisma budzi podziw i zachwyt. Jego dieta na masę musi być doskonała. Dlaczego nie mielibyśmy skopiować jego sprawdzonych rozwiązań i wprowadzić ich u siebie?

Dieta na rzeźbę – reżim dla wybranych

Zaczynając od początku. Przykładowa dieta kulturysty na masę mięśniową, zwykle zawiera sporą nadwyżkę kaloryczną. Skrajnie wysoka podaż białka, tłuszczy i węglowodanów może być niebezpieczna. Jeśli myślicie, że „zalanie” jest jedynym ubocznym efektem, to jesteście w dużym błędzie.

Taka lekkomyślna dieta na rzeźbę może prowadzić do leptynooporności, insulinooporności, a w dłuższej perspektywie nawet do cukrzycy. Dalsze losy łatwo przewidzieć. Stagnacja siły, brak pompy, wzmożone stany zapalne, obniżone libido i spore problemy z hormonami.

Nie inaczej jest podczas diety redukcyjnej. Wzorowanie się 1:1 na dietach kulturystycznych, może zakończyć się w najlepszym wypadku spowolnieniem metabolizmu. Bardzo często jednak dochodzi do rozregulowania hormonów, w tym wysokiego spadku testosteronu.

….a miało być tak pięknie.

Ale kulturyści robią świetną formę…

Jasne. Zapominają jedynie dodać, że przy okazji futrują się masą suplementów i środkami spod lady. W połączeniu z morderczymi treningami, efekty są murowane. Pytanie tylko, czy aby na pewno mordercza dieta na masę to droga dla Ciebie?

Dieta kulturysty – słowem podsumowania

Diety kulturystyczne powinniśmy traktować z przymrużeniem oka. Nie oznacza to jednak, że żaden kulturysta nie jest w stanie ułożyć nam skrojonej na miarę diety. Większość jednak opiera się o własne doświadczenia, nakładając na nas niepotrzebny reżim.

Zanim rzucimy się bezmyślnie na jedną z kulturystycznych diet, warto zapoznać się z podstawami dietetyki. Chcesz wykorzystać w niej białka i aminokwasy? Nie ma problemu! Jednak nie wierz ślepo we wszystko, co ładnie wygląda na okładce. Pamiętajmy, że zdrowie mamy jedno. Życzymy powodzenia i cierpliwości w dążeniu do celu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x