komentarzy
Ten artykuł z pewnością zainteresuje wszystkich przeciwników treningu cardio. Jak się okazuje, odpowiednio dobrany trening aerobowy, może pomóc szybciej zregenerować Twoje mięśnie po treningu siłowym. Jak to działa?
Jak doskonale wiemy, podczas intensywnego wysiłku siłowego nasze włókna mięśniowe ulegają uszkodzeniu. Często objawia się to w postaci DOMS-ów, czyli zespołu opóźnionego bólu mięśniowego, który często jest mylony z zakwasami. Aby naprawić zniszczone włókna mięśniowe musimy w odpowiednim „czasie” dostarczyć materiałów do naprawy. Im ten czas jest krótszy, tym szybciej pozbędziemy się wytworzonych odpadów. I właśnie w tym miejscu do gry wchodzą ćwiczenia aerobowe.
Ćwiczenia aerobowe zwiększają ukrwienie w naszym ciele, przez co większa ilość surowców jest dostarczana do mięśni. Skutkuje to zwiększonym tempem regeneracji. Problemem może być jednak fakt, że większość ćwiczeń aerobowych angażuje mocniej dolną część naszego ciała. Warto zatem pomyśleć o alternatywnym urządzeniu, jakim może być ergometr, czyli popularny wioślarz lub na przykład orbitrek. Możemy również robić krótkie, naprzemienne ćwiczenia aerobowe, na kilku maszynach, które zaangażują do pracy całe nasze ciało.
Najlepszą porą na regeneracyjne Cardio, jest okres po zakończonym treningu siłowym. Wystarczy 10-15 minut spokojnego tempa, aby uzyskać pożądany efekt. W tym wypadku więcej nie oznacza lepiej, więc nie przekraczaj w/w wartości, bo efekt będzie odwrotny.
Cardio nie zawsze jest złe. Krótka sesja treningu aerobowego nie tylko może poprawić naszą regenerację, ale również zwiększy ogólny wydatek energetyczny. Warto zatem wdrożyć krótkie cardio po zakończonym treningu siłowym.