komentarzy
Trenującym rano, przygotowanie odpowiedniego posiłku przez sesją treningową, niejednokrotnie spędza sen z powiek. W sieci można znaleźć mnóstwo sprzecznych informacji. O zgrozo, niektórzy uważają, że zjedzenie pszennej bułki z serem jest dobrym rozwiązaniem, odpowiednio to "argumentując". Proponujemy koniecznie dodać dużo majonezu… 🙂
Spróbujmy uporządkować nieco tą wiedzę i zaproponować kilka posiłków.
Niestety nie. Co zatem będzie najlepszym rozwiązaniem? Jak mawia klasyk "to zależy":
– Czy jest to tylko poranny (krótki) trening cardio
– Od ilości sesji treningowych w ciągu dnia
– Od priorytetów
– Od stopnia zaawansowania i celu
– Od tego czy stosujemy jakiś system żywienia np. CT, CBL itd
Zakładając, że będzie to krótka sesja treningowa (30-40minut), wystarczy lekko się nawodnić izotonikiem w postaci woda+miód+cytryna. Doskonale sprawdzą się też koncentraty aminokwasów. Niektórzy preferują bieganie na czczo lub po minimalistycznym posiłku w postaci połowy banana. Ważne jest, aby mieć przy sobie małą butelkę z napojem. Podczas dłuższych biegów doskonale sprawdzi się izotonik, który na bieżąco dostarczy nam niezbędnej energii.
Aby nie obciążać rano naszego organizmu dużą porcją węgli, warto dzień wcześniej spożyć na noc posiłek składający się z węglowodanów. Przed treningiem sprawdzą się posiłki białkowo-tłuszczowe np. jajecznica na boczku, kuloodporna kawa, stek wołowy z kiszonkami, szejk białkowy z dodatkiem mleka kokosowego.
Zasady są takie same jak powyżej, ale musimy uwzględnić porcję węglowodanów. Bardzo dobrym dodatkiem będzie kasza jaglana lub gryczna. Można dorzucić również porcję owoców. Jeżeli źle się czujesz po posiłku w postaci stałej, możesz skorzystać z płynnej formy np. Szejk z komosy ryżowej (quinoa) + białko + owoce. W tym założeniu oczywiście obniżamy zawartość tłuszczu do minimum.
Są jednak osoby, które źle tolerują poranną dawkę węglowodanów i wręcz ich usypiają. Wówczas lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z białkowo-tłuszczowych posiłków. Wciąż jednak pamiętamy o przyjęciu odpowiedniej porcji węglowodanów na noc.
Dobrze jest przetestować obie opcje na swoim organizmie.