Dodane przez  
iOco
  dnia 07.01.2019r
komentarzy

Siłownia a marihuana – obalamy mity stwierdzamy fakty

Wpływ marihuany na wyniki sportowe

Pisaliśmy już o wpływie alkoholu i papierosów na wyniki sportowe, czas zmierzyć się z 3 najpopularniejszą używką. Na wstępie jednak zaznaczam, iż jesteśmy przeciwnikami jakichkolwiek odmian narkotyków. Artykuł ma wyłącznie charakter informacyjny.

Wpływ marihuany na testosteron

Istnieje kilka badań naukowych, w których możemy znaleźć poczytną informację, jakoby marihuana obniżała testosteron. Są również inne badania, które tej tezie zaprzeczają. A jaka jest prawda?

Nikt nie przeprowadził rzetelnych badań, na dużej grupie i w dłuższym okresie czasu. Badania zwykle wskazują na krótkotrwałe obniżenie poziomu testosteronu. Nie ma zatem jednoznacznej odpowiedzi.

Możemy zatem tylko domniemywać, że regularne sięganie po “maryśkę” może wpływać negatywnie na testosteron. Sporadyczny dymek nie będzie miał istotnego wpływu na jego poziom.

Wpływ marihuany na tkankę tłuszczową

Powszechnie wiadomo, że marihuana stymuluje apetyt, co może wpływać na wyższy stopień otłuszczenia. Okazuje się jednak, iż jest całkowicie odwrotnie. Marihuana pobudza metabolizm i sprzyja metabolizowaniu węglowodanów.

Regularni “palacze” cechują się stosunkowo niskim otłuszczeniem. Argument zatem jest wyssany z palca.

Marihuana, a wyniki sportowe

W obiegu krąży opinia, że dym z jednego jointa = paczce wypalonych papierosów. Ile w tym prawdy? Nie ma znaczenia. Dym w jakiejkolwiek postaci niszczy nasze płuca. Jest to fakt i nie ma tu miejsca na polemikę.

Kolejne zarzuty, to przyspieszona akcja serca, obniżenie poziomu motorycznego, zaburzenia czasu reakcji czy chociażby problem z koordynacją. Istnieje setki kontrargumentów na te tezy. Do czasu jak nie zostaną przeprowadzone rzetelne badania, spór będzie trwał.

W poszukiwaniu odpowiedzi

Nie ma co kryć. Wielu sportowców, nawet na poziomie zaawansowanym, miało i będzie mieć do czynienia z THC. Jedni uważają, że im pomaga na wielu polach, inni negują takie podejście.

Nie istnieją jednak wciąż badania, które jednoznacznie i rzetelnie wskazałby istotny wpływ na wyniki sportowe. Mimo wszystko możemy podejść do tematu racjonalnie. Skoro znamy chociażby kilka faktów, które są przeciwko stosowaniu “zioła”, to nie widzę powodu, aby specjalnie bronić THC.

Z pewnością nie jest to substancja, bez której nie da się obejść. I tego się trzymajmy.