komentarzy
Robisz coraz więcej treningów, wciąż dodajesz lub zmieniasz ćwiczenia na słabszą partię, a Twoje wyniki siłowe ciągle stoją w tym samym miejscu? Muszę Cię zmartwić, to nie trening czyni Cię silniejszym, a odpowiednia regeneracja organizmu. Wszystko zależy od tego jak odpoczywasz, ile czasu poświęcasz na sen, jak wyglądają Twoje posiłki i suplementacja. Czy zdrowa żywność dominuje w Twojej diecie, to nie wszystko. Bez dobrze zaplanowanej regeneracji będziesz ciągle stał w miejscu.
Karol ćwiczy już rok na siłowni. Początkowo robił ogromne postępy, ćwiczył 3 razy w tygodniu, starał się trzymać zdrową dietę, jak na adepta siłowni przystało.
Po jakimś czasie osiągnął już niezłe wyniki zarówno sylwetkowe, jak i siłowe. Po 9 miesiącach przyszedł czas stagnacji. Sztanga stała się ciężka i przez kolejne tygodnie nie było widać progresu siłowego. Karol stwierdził, że musi dodać kolejne jednostki treningowe, bo 3 treningi w tygodniu, to zapewne za mało. Ćwiczył już 5 razy w tygodniu. Dodał też kolejne ćwiczenia na partie, w których nie mógł zrobić postępów siłowych. Oczywiście dodał też do diety suplementy i zaczął jeść jeszcze więcej, nie zawsze zdrowo, jednak liczyły się kalorie, bo to one w jego założeniu miały dać mu siłę.
Karol przez kolejny miesiąc myślał tylko o wynikach siłowych, przez to wszystko nawet gorzej zaczął sypiać. Wdrożył nowy przeładowany plan i stwierdził, że na końcu na 100% poprawią się jego wyniki siłowe. Ku zdumieniu Karola, gdy plan zbliżał się znowu do granicy ciężarów na których doznał stagnacji, wyniki siłowe się pogorszyły.
Pewnie wiesz dlaczego? Tak, Karol miał gdzieś regenerację organizmu. Popełnił wszystkie możliwe błędy, nie biorąc pod uwagę faktu, że kluczem do sukcesu będzie mniej – a nie więcej. Zatem Ty drogi czytelniku „Nie bądź Karolem”.
Regeneracja organizmu wcale nie musi być nudnym nicnierobieniem. To czas, który można wykorzystać na:
Jeżeli brniemy w treningi i dochodzimy do granicy 7, a czasem więcej jednostek treningowych w ciągu tygodnia, to nie dość że mamy dużo gorszą regenerację naszego ciała, ale również coraz mniej czasu dla siebie. Na spełnianie się na innych polach, a nawet na przygotowanie sobie posiłków. Zmęczenie nie pozwala nam się dobrze wysypiać, nasza szafka wypełnia się kolejnymi puszkami suplementów regeneracyjnych, a postępy są mizerne lub odwrotne od zamierzonych.
Pamiętaj, że istnieje inne życie, to poza siłownią. Trening jest ważny. Ale żaden trening nie będzie skuteczny, jeśli jednocześnie nie zadbamy o swoje zdrowie. Jeśli też utknąłeś w martwym punkcie i szukasz rozwiązania, przemyśl wszystko od nowa, ułóż maksymalnie 3-dniowy ciężki plan siłowy, skup się na odpoczynku i regeneracji, a Twoje mięśnie odwdzięczą Ci się z nawiązką.