komentarzy
Powstawanie plam związane jest z przyjmowaniem niektórych leków, ziół, a nawet antybiotyków, które – w połączeniu ze słońcem – mogą wpływać na tworzenie się nieestetycznych przebarwień.
Osoby, które mają skłonność do przebarwień, powinny bezwzględnie od początku marca do końca listopada, nawet w mniej słoneczny dzień, używać kremów z filtrami 50 +.
Jesień i zima to idealny czas, by z przebarwieniami rozprawić się w gabinecie kosmetycznym. Nie wszystkie przebarwienia można zlikwidować – niemal wszystkie można jednak znacząco rozjaśnić i zniwelować przy odpowiednio dobranej kuracji.
Skuteczne w walce z przebarwieniami na skórze są kwasy – czym głębiej złuszczymy naskórek, tym efekt może być lepszy. Najbardziej popularny jest kwas migdałowy, fenolowy i glikolowy. Zabieg nie należy do najprzyjemniejszych – w czasie aplikacji często czujemy mocne gorąco, a po mniej więcej 24 godzinach skóra staje się mocno napięta, podrażniona i zaczyna się łuszczyć.
Po wygojeniu i kilkunastu trudniejszych dniach, skóra wynagrodzi „cierpienie” wyglądem – będzie rozjaśniona, wyraźnie gładsza.