Dodane przez  
iOco
  dnia 08.11.2018r
komentarzy

Jak trawienie zabija Twój testosteron

Trawienie a testosteron

Problemy z trawieniem i słaba kondycja naszych jelit objawia się z reguły wzdęciami, efektem napuchnięcia w okolicy brzuch, czy nieprzyjemnymi gazami. Są to symptomy zewnętrzne, które już na tym etapie mówią nam, iż coś jest nie tak. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że te same czynniki mogą odpowiadać również za niski poziom testosteronu.

Problemy z jelitami na równi z paleniem papierosów

Nałogowi palacze nie borykają się z chorobami płuc, rakiem czy innymi dolegliwościami po wypaleniu jednej paczki. Choroby rozwijają się stopniowo i powoli wykańczają organizm. Ta sama zasada dotyczy problemów z jelitami. Początkowo symptomy są mało widoczne, ale miarowo narastają, pustosząc nasz organizm.

Układ pokarmowy jest częścią układu odpornościowego. Wyobraź sobie, że ściany jelita, to cieniutka warstwa, która jest bardzo delikatna i podatna na przedziurawienie. Jeśli ta ścianka zacznie przepuszczać cząstki jedzenia do krwioobiegu, to Twój organizm zaczyna je wyłapywać produkując substancje chemiczne zwane cytokinami, podnosząc jednocześnie poziom stanów zapalnych.

Przewlekłe stany zapalne mogą doprowadzić do:

  • bólów stawowych,
  • zmęczenia,
  • osłabienia układu odpornościowego,
  • a nawet depresji.

Niestety przewlekłe stany zapalne dotyczą również sytuacji, które mogą doprowadzić do śmierci komórki Leydiga. Komórki te są odpowiedzialne za produkcję testosteronu. Jeżeli stany zapalne będą rosły, zmusi to nasz organizm do gromadzenia tłuszczu trzewnego. Wywołane reakcje będą kolejną bronią skierowaną w komórki Leydiga. Żeby było tego mało, zwiększa się również poziom aromatazy.

Istnieje jeszcze kilka innych czynników, ale zamiast je wymieniać, napiszę Ci jak odkręcić to błędne koło i doprowadzić nasze jelita do porządku.

Naprawiamy procesy trawienne

  1. Warzywa – po pierwsze wybieraj te z większą zawartością błonnika. Do tej grupy należą m.in.: bulwy skrobiowe, marchew, burak, dynia, pasternak. Pamiętaj, że zmiękczanie ścian zewnętrznych (np. przez gotowanie), sprzyja trawieniu. Możesz również rozdrabniać warzywa lub ścierać na tarce.
  2. Unikaj żywności wysoko przetworzonej – myślę, że nie ma większego sensu pisać o negatywnym wpływie śmieciowego jedzenia na stan naszych jelit.
  3. Jedz wolno – wspominałem o tym wielokrotnie. Trawienie zaczyna się w jamie ustnej. To tu enzymy trawienne, zaczynają rozkładać pokarm. Dokładnie przeżuwaj i rozdrabniaj pokarm już na tym etapie.
  4. Wywal do kosza leki na poprawę trawienia – wszelkie substancje zobojętniające powinny być zabronione. Przemysł farmaceutyczny jest jednak królem zarabiania na naiwności. Leki zobojętniające hamują przyswajanie składników odżywczych w tym białek i wapnia. Dodatkowym czynnikiem jest silne uzależnienie. Znasz starszą osobę, która nie ma w apteczce czegoś na trawienie? To jej pogratuluj! To dziś rzadkość.
  5. Dodaj do diety produkty fermentowane – zawierają szereg przyjaznych bakterii, które są naturalnym probiotykiem. Kiszona kapusta i kiszony ogórek to mój numer jeden!

  6.  Zdrowa żywność – w codziennej diecie warto zadbać o naturalne produkty, które dbają o nasze trawienie, świetnie sprawdza się siemię lniane brązowe. Jest bogate w błonnik – może być dodawane do koktajli, owsianek, i pieczywa.

Dobre trawienie – podsumowanie

Pamiętaj, że powyższe problemy mogą pojawić się dopiero po dłuższym czasie. Jeśli ktoś mówi Ci, że zbudował formę jedząc regularnie fast-foody i inne śmieci, to nie masz prawa mu nie wierzyć. Prędzej, czy później jednak zdrowie mu o tym przypomni. Jeżeli chcesz ominąć tą czyhającą za rogiem pułapkę, to zadbaj o stan swoich jelit już dziś. Bądź mądrym – przed szkodą.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x