komentarzy
O zaletach witaminy D każdy słyszał. Wzmacnia serce, chroni przed chorobami autoimmunologicznymi, ułatwia utrzymanie wagi, ma ogromny wpływ na układ mięśniowy, nerwowy i kostny. Jeśli chodzi o korzyści można długo wymieniać. Witamina D, jest szczególnie zalecana dzieciom w początkowej fazie życia i osobom aktywnym. Problemem jest dostarczenie jej z pożywienia, więc pozostaje nam dodatkowa suplementacja. Zaraz, zaraz…, a słońce?
Mało, niewiele, śladowe ilości? To zależy. Jeżeli zamieszkujesz nasz piękny kraj, na dodatek wakacje spędzasz nad polskim morzem, gdzie dni słonecznych jest jak na lekarstwo, o zadowalającej dawce witaminy D możemy zapomnieć. Jeżeli natomiast jesteś szczęśliwym rezydentem kraju afrykańskiego lub połowę życia spędzasz na wakacjach w ciepłych krajach, to istnieje szansa na sporą dawkę witaminy D. Są oczywiście dodatkowe warunki. Jeżeli opalając się używasz kremów z filtrem, to skutecznie blokujesz dostęp promieni z witaminką. Zamiast kremów, staraj się jeść jak najmniej przetworzonej żywności i kontroluj czas przebywania na słońcu. To skutecznie ochroni Cię przed poparzeniami.
Bezsprzeczny jest fakt, iż witamina D pochodząca z natury będzie lepsza, niż ta pochodząca z pożywienia czy w postaci suplementu, chociażby ze względu na fakt, że utrzymuje się dwukrotnie dłużej w krwiobiegu. Jednak mając wiedzę, jak znikomą ilość przeciętny mieszkaniec naszego kraju jest w stanie dostarczyć naturalnie, nie dziwią tak duże niedobory tego składnika w naszej populacji.
Rekomendujemy zatem rozważenie wprowadzenia na stałe do naszej diety tego suplementu. Doskonałym połączeniem jest D3+K2. Wybierając suplementy, kierujcie się zawsze dawką w jednej porcji.