Dodane przez  
iOco
  dnia 08.11.2018r
komentarzy

Czy warto robić kurs trenera personalnego?

Czy warto robić kurs trenera personalnego?

Jak doskonale wiemy, zawód trenera personalnego cieszy się dziś sporą popularnością. Zawód trenera personalnego nigdy nie był stricte regulowany ustawowo, mimo iż mówi się o deregulacji tego zawodu. Ustawa z 1996 roku określała specjalizację instruktorów i trenerów np. Fitness i Kulturystyki, ale i te specjalizacje zostały objęte ustawą deregulacyjną. Oznacza to, iż tak naprawdę trenerem personalnym może zostać każda osoba, nawet po kursie online.
 

Kiedy warto zrobić kurs trenera personalnego?

Jeżeli chcesz pracować w klubie fitness, w którym pracodawca wymaga takich uprawnień, to warto posiadać ukończony kurs. Warto również skorzystać ze szkolenia, jeżeli zależy Ci np. na ugruntowaniu wiedzy. I na tym kończy się krótka lista zalet ukończonego kursu.

Zapewne zastanawiasz się, czy prowadzenie własnej działalności jako trener personalny, nie wymaga ukończenia odpowiedniego kursu przygotowawczego. Pytanie brzmi: a czy klient zażyczy sobie pokazania legitymacji trenerskiej przed zajęciami? No właśnie! Większość osób, które ukończyły kurs trenera personalnego, nawet nie wie w której szafce leży ich legitymacja i certyfikat.

Kurs trenera personalnego, a rzeczywistość

Niestety wiele osób wciąż sądzi, że po kilkudniowym kursie będzie w stanie nauczyć się wszystkiego, co jest niezbędne do gruntownego przygotowania się do zawodu. Muszę Was zmartwić. Nawet najdroższe kursy nie będą w stanie mocniej liznąć tematu. W rzeczywistości idąc na taki kurs, musisz mieć już sporą wiedzę z zakresu dietetyki, metod treningowych i ogólnie pojętego zdrowia.

Jeżeli do tej pory totalnie Cię to nie interesowało, a po prostu ćwicząc na siłowni stwierdziłeś, że fajnie byłoby być takim trenerem jak ten Pan czy ta Pani i że zapewne to nic trudnego, to jesteś w dużym błędzie. Jak na ironię takich osób jest dużo i wybierają ten zawód z braku laku. Nie znaczy to, że taka osoba nie może osiągnąć sukcesu. Jeżeli po ukończonym kursie zacznie zgłębiać wiedzę, uczestniczyć w specjalistycznych kursach, to nikt nie wyklucza, iż będzie świetnym trenerem. Większość jednak nie umie odnaleźć się w tej roli i kończy na rozpisywaniu “pokracznych” diet dla znajomych lub całkowicie rezygnuje z nowej pasji.
 

OK, ale ja chcę ukończyć kurs trenera personalnego – którą placówkę wybrać?

To zależy od wielu czynników. Po pierwsze, czy zależy Ci na jakości, czy po prostu szukasz taniego kursu, bo wymaga tego pracodawca, w końcu masz dużą wiedzę, chcesz to potwierdzić na kursie, ale nie chcesz jednocześnie przepłacać.

W pierwszym przypadku, do najtańszych kursów należą kursy online. Uważam to za abstrakcję, gdyż osoba, która powinna przygotować Cię do zawodu trenera, nie jest w stanie realnie i pod każdym kątem sprawdzić Twoich predyspozycji – nawet jeśli są to video-konferencje. Możesz jednak liczyć na zdobycie dodatkowej wiedzy i otrzymanie wszystkich potrzebnych dokumentów.

Jeżeli zależy Ci na jakości, a pieniądze nie grają roli, to warto zastanowić się nad tzw. obozami trenerskimi, które czasem trwają nawet miesiąc. Często nie należą do najtańszych, ale można liczyć na dobrą kadrę i potężną dawkę wiedzy.

Jeśli jesteś gdzieś pośrodku i nie chcesz specjalnie przepłacać, nie masz też czasu na dłuższy wyjazd na obóz, ale mimo wszystko szukasz jakości, to musisz poświęcić nieco więcej, na znalezienie odpowiedniej oferty. Samych trenerów/firm/instytucji organizujących kursy jest w Polsce setki. Jednak można się często nieźle naciąć.

Wielu organizatorów, nawet renomowanych marek, prowadzi sprytne kampanie marketingowe w sieci, zachwalając swoje kursy, jako najlepsze. To oczywiste, każdy chce zarobić. Do najpowszechniejszych trików marketingowych należą: płatne opinie w sieci, sponsorowane artykuły i video, zatrudnianie znanych twarzy itd. Wszystko zależy od budżetu. Sztuczki działają. Skoro tak popularny trener zachwala kurs, to musi być świetny. Niestety często może się okazać, że prowadzący na mniejszą wiedzę od naszej, ale jest już za późno.

Jak zatem weryfikować firmy organizujące kursy trenera personalnego? Nie ma prostszego sposobu, niż sprawdzenie, kto taki kurs prowadzi. W dobie mediów społecznościowych mamy proste zadanie. Każdy szanujący się trener, prowadzi własny FanPage lub kanał na Youtube. Nie jest istotne ile kursów ukończył trener i czy robił je w Polsce czy zagranicą. Najważniejsze jest, co sobą reprezentuje, jaką posiada wiedzę, którą dzieli się w mediach społecznościowych i jaki jest odzew ze strony osób go śledzących.

To osoba lub kadra prowadząca jest najważniejsza. Nie popularna czy dobrze wypozycjonowana w google firma będzie właściwym wyborem. To prowadzący kurs będzie osobą, która podzieli się swoją wiedzą, da Ci cenne wskazówki przydatne w zawodzie trenera personalnego, nauczy Cię odpowiedniego podejścia do klientów, ale również powie – jak stawiać pierwsze kroki na drodze zawodowej.
 

Po kursie nadal musisz się uczyć

Jest jeszcze jedna sprawa godna omówienia. Często się zdarza, że osoby prowadzące kurs trenera personalnego, mają swoje schematy według których należy postępować. Dotyczy to ściśle określonego jadłospisu, czy metod treningowych. Wszystko inne jest bee. Nie twierdzę, że zawsze nie mają racji, ale warto tą wiedzę zweryfikować chociażby na specjalistycznych kursach. Zanim zaczniemy aplikować jeden “jedyny” właściwy schemat wszystkim, musimy pamiętać, że na 100 osób istnieje 100 innych zapotrzebowań.

Warto zatem poświęcić nieco czasu na naukę, poszerzanie wiedzy, również o materiały naukowe, ale i konfrontowanie tej wiedzy w realnym świecie. Na początku mogą być to znajomi, rodzina, przyjaciele. Jeżeli Twoje metody będą skuteczne, ruszaj na podbój świata. Jednak pamiętaj ! Praca trenera, to nie jest prosty zawód. Trener musi być również doskonałym psychologiem, motywatorem, a czasem po prostu kolegą. Każdy dzień będzie uczył Cię nowych rzeczy. Nie marnuj czasu na powielanie schematów. Stań się jedynym w swoim rodzaju trenerem, stwórz własną markę, nie kopię ! Powodzenia :).