komentarzy
Kontrole odnoszą się do wprowadzonych przepisów na lata 2009-2017 dotyczące ozusowania umów zleceń. To dobrze, że ZUS "dba" o dobro pracowników. Rynek pracodawców musi się dostosować do nowych zmian i z czasem wszyscy na tym możemy zyskać. Jednak ZUS idzie w krok dalej i nagina stan prawny, wydaje własne interpretacje i zaczyna szukać na siłę pieniędzy, pomimo iż wcześniej sami interpretowali przepisy inaczej.
Kogo dotyczy wspomniana sytuacja? Przedsiębiorstw, które brały udział w zamówieniach publicznych. Aby wygrać przetarg, firmy musiały znacząco walczyć ceną, m.in. budżetem na ZUS, który nie był wliczony w cenę. Teraz ZUS żąda od przedsiębiorców uregulowania składek, mimo iż to Państwo obniżało stawki wynagrodzenia w zamówieniach publicznych. Jest to kolejna sytuacja, w której to Państwo zmienia reguły w trakcie gry.