komentarzy
Na Politechnice Lubelskiej zespół kierowany przez Dariusza Zielińskiego opracował sposób na zniwelowanie zużycia energii z baterii na klimatyzację. Obecnie, gdy włącza się klimatyzację w samochodzie elektrycznym, może to ograniczyć zasięg pojazdu nawet o 40%. Do chłodzenia powietrza potrzebne są duże ilości energii, w całości pokrywane z baterii litowo-jonowych. Jest to poważny problem w autobusach, gdzie co chwilę otwierane są drzwi, a przestrzeń do schłodzenia jest bardzo duża.
Aby rozwiązać ten problem, polscy naukowcy wymyślili zasobnik ciepła i chłodu, który może być ładowany np. podczas hamowania, lub jazdy w dół (w przeciwieństwie do baterii, dla których częste ładowanie oznacza skrócenie już i tak krótkiej żywotności). Za swój wynalazek otrzymali srebrny medal corocznej wystawy „Geneva Inventions”, oraz złoty medal Urzędy Patentowego Portugalii.
Obecnie zasobnik konstruowany jest dla dużych pojazdów, lecz naukowcy nie wykluczają możliwości zastosowania go w samochodach osobowych.