komentarzy
Zabieg trwałej ondulacji wykonywany dziś nie ma wiele wspólnego z tym, jaki przeprowadzało się 10-20 lat temu. Obecnie fryzjerzy korzystają ze znacznie bezpieczniejszych rozwiązań.
Pierwszym przykładem są płyny do utrwalania. Te stosowane kiedyś bazowały na kwasie tioglikolowym, amoniaku i urotropinie. Obecnie dobre płyny zawierają łagodniejsze substancje utrwalające, które nie niszczą łuski włosa.
Rewolucja nie ominęła także wałków. Te drewniane, stosowane kiedyś, zostały zastąpione plastikowymi. Skończył się więc klasyczny problem nasiąkania wałków substancjami utrwalającymi, co prowadziło do znacznego obciążenia pasm.
Dobre salony fryzjerskie proponują metody wykonania trwałej ondulacji dobrane do rodzaju włosów i Twoich oczekiwań wobec trwałości
Do jej wykonania stosuje się płyn na bazie kwasu monotioglikolowego. Jest to zabieg dedykowany do włosów wszystkich rodzajów. Efekt utrzymuje się maksymalnie 2-3 miesiące. Ta metoda nie umożliwia uzyskania silnego skrętu włosów.
Ten typ zabiegu jest polecany do wykonania na włosach bardzo zdrowych, które nie były rozjaśniane. Za utrwalenie odpowiadają sole amonowe kwasu tioglikolowego.
Popularny zabieg, w którym wykorzystuje się ciepło. Dzięki temu wizyta w salonie trwa znacznie krócej, a efekt utrzymuje się dłużej.