komentarzy
Wprowadzona w Europejskim Obszarze Gospodarczym (tj. w UE oraz Norwegii, Lichtensteinie i Islandii) zasada powoduje, że korzystając z telefonu komórkowego na obszarze któregokolwiek z tych państw zapłacimy tyle, ile we własnym kraju. Powoduje to więc znaczną obniżkę cen, co jest bardzo dobrą wiadomością biorąc pod uwagę rozpoczynający się właśnie okres wakacyjny.
Nowe regulacje powodują, że jeśli korzystamy z abonamentu lub telefonu na kartę, w ramach których mamy przyznany limit minut i sms'ów do wysłania, są one wykorzystywane i rozliczane w ten sam sposób niezależnie od tego, czy przebywamy w kraju, czy za granicą (na w/w obszarze). Po przekroczeniu limitów jakie mamy w abonamencie lub na karcie, operator może doliczyć dodatkowe opłaty, ale są to niższe kwoty, niż poprzednio (maksymalnie 30 gr za minutę rozmowy wychodzącej i 20 gr za wysłany sms). Nie należy jednak mylić roamingu z dzwonieniem/sms'owaniem na zagraniczne numery: roaming dotyczy klienta sieci komórkowej korzystającego ze swojego telefonu poza jego krajem; natomiast za dzwonienie np. z polskiego telefonu na numer telefonu zarejestrowany w Niemczech (tj. za tzw. "rozmowę międzynarodową") będą naliczane dodatkowe opłaty.
Trochę inaczej wygląda sprawa Internetu – tutaj nowe przepisy pozwalają operatorom przyznawać użytkownikom konkretne limity danych do wykorzystania w roamingu w ramach danego planu abonamentowego, więc przed wyjazdem na wakacje warto sprawdzić, ile wynosi limit w naszym abonamencie i ustawić w smartfonie odpowiednie powiadomienia. Po przekroczeniu limitu mogą być bowiem naliczane dodatkowe opłaty – zgodnie z cennikiem operatora (aktualnie maksymalnie 21 gr za mb).
Do nowych przepisów dostosowali się już najwięksi operatorzy w kraju, jak Orange, T-Mobile, Plus i Play. Kilku mniejszych dostawców, przynajmniej narazie, nie wprowadziło jednak stosownych zmian (dotyczy to w szczególności tzw. wirtualnych operatorów), więc jeśli korzystacie z ich usług, warto sprawdzić w aktualnych cennikach, ile będą wynosiły opłaty za roaming.