komentarzy
Saszetka kremu dołączona do gazety zazwyczaj ma tak małą pojemność, że wystarcza na jeden raz. To za mało, by wyrobić sobie opinię na temat danego kosmetyku, szczególnie do twarzy. Najcenniejsze są miniaturowe opakowania, na podstawie których można wstępnie wywnioskować, czy produkt odpowiada, czy też nie.
Miniaturki dopasowane do potrzeb skóry warto zabierać ze sobą na wszelkiego rodzaju wyjazdy. Zaoszczędzimy dzięki temu miejsce w kosmetyczce. Mini pojemności wrzućmy także do torebki – krem do rąk, woda termalna, czy suchy szampon, mogą uratować nas z opresji poza domem.