komentarzy
Broń laserowa, którą wszyscy znamy z filmów science-fiction, faktycznie od kilku lat istnieje. Jednak oparta jest na laserach, które do działania wykorzystują olbrzymie ilości energii i są sporych rozmiarów – mowa o laserach których moc daje możliwość ich zastosowania w walce. Są to póki co lasery służące do zestrzeliwania pocisków z powietrza.
Jednak jest szansa, że już za kilka lat w lasery bojowe wyposażone będą także myśliwce.
Lockheed Martin podpisało właśnie kontrakt z amerykańską armią, w ramach którego ma stworzyć broń laserową, którą będzie można instalować w samolotach bojowych. Będą one (w pierwszej kolejności) stosowane do obrony przed pociskami wroga, czyli stanowić będą swoistą "tarczę" myśliwca.
Rzeczywistość po raz kolejny zmierza więc śladem literatury i filmów science-fiction.
Więcej na ten temat przeczytacie w poniższym artykule Eric'a Adams na Wired.com, w oparciu o który powstał niniejszy tekst.