komentarzy
Lwów – z jednej strony tak blisko, a z drugiej wciąż jeszcze daleko. Może to dobrze. Przez kilka stuleci miasto należało do Polski i stanowiło bardzo ważny ośrodek naukowy i kulturowy związany z naszym krajem. Właściwie obok Krakowa i Warszawy trzeci najważniejszy.
Nic dziwnego, że dla wielu Polaków podróż do Lwowa to podróż sentymentalna – do dzieciństwa, młodości, do korzeni. Ostatnimi czasy Lwów cieszy się dużą popularnością, o czym mieliśmy okazję przekonać się podczas długiego listopadowego weekendu. Miasto opanowane było przez Polaków, choć na ulicach można było także usłyszeć język angielski, czy włoski. Lwów się zmienia, choć wciąż wydaje się jednym z najlepszych miast na weekendowy wypad prawie na każdą kieszeń.
Najbardziej popularne wśród turystów jest Stare Miasto wpisane na listę UNESCO, w której zabudowie i atmosferze można zobaczyć i wyczuć pozostałości po wielu zamieszkujących tu narodowościach. Nie tylko Polakach.
Lwów to także wspaniałe restauracje, niepowtarzalne wnętrza lokali, bijące ciepłem i doskonałą atmosferą.