komentarzy
Wielozadaniowość jest z jednej strony błogosławieństwem, z drugiej zaś przekleństwem pracy w XXI wieku. Niezależnie od naszego podejścia do niej, jest ona nieodzowna w praktycznie każdej pracy i po prostu trzeba sobie jakoś z nią radzić, żeby przetrwać. Każdy z nas działa zapewne w przynajmniej kilku różnych zespołach, nad różnymi projektami, z różnym poziomem pilności czy ważności, wykonując równocześnie szereg czynności dodatkowych (np. administracyjno-biurowych). Jest więc co robić 🙂
Dla wielu osób jest ona stresująca oraz obniża ich wyniki – np. z uwagi na brak możliwości skupienia się nad jednym tematem do czasu jego załatwienia.
Niemniej jednak istnieje kilka reguł, dzięki którym praca wielozadaniowa będzie dla Was łatwiejsza, bardziej efektywna i mniej stresująca. O tym, jakie to reguły, dowiecie się z poniższego artykułu Marka Mortensen i Heidi K. Gardner na HBRP.pl.