komentarzy
Skóra pod oczami po miesiącach, tygodniach a nawet dniach z małą dawką snu wygląda tak, jakbyśmy jechały na ostrym kacu.
Podkrążone oczy, worki, nagle wyłażą zmarszczki, których do tej pory nie było. Za powstawanie cieni i worków pod oczami są odpowiedzialne między innymi adrenalina i kortyzol – hormony, które wydzielają się podczas nadmiernego wysiłku fizycznego, stresu i zmęczenia. A zmarszczki – cóż… utrata wody bądź niedostateczne nawodnienie, zmniejszanie się z wiekiem włókien kolagenowych, niedobór witamin, niezdrowy tryb życia. Lista jest o wiele dłuższa!
Demakijaż to podstawa! Nieoczyszczona skóra szybciej się starzeje, więc absolutnie nie możemy zapominać o tym codziennym rytuale. Poza tym w trakcie wklepywania kremu warto zastosować krótkie masaże, które nie tylko ujędrnia skórę, ale też przyspieszą wchłanianie się kremu.
No i przechodzimy do najważniejszego – krem pod oczy. Musi być przeznaczony dla skóry wrażliwej. Powinien niwelować cienie pod oczami, nawilżać skórę, blokować działanie wolnych rodników i chociaż minimalnie spłycić drobne zmarszczki (nie oszukujmy się, na te głębokie to już tylko ostrzykiwanie albo skalpel).