komentarzy
Ochrona przeciwko UV jest ważna dla zachowania zdrowia i młodości naszej skóry. Zdarzają się jednak okazje, w których ekspresowo chciałybyśmy nadać naszej skórze czekoladowego odcienia. Jakie mamy możliwości? Solarium skreślamy z marszu. Zostają samoopalacze, balsamy brązujące, olejki, kremy, pianki… które nawet pomimo rewelacyjnych efektów, odstraszają specyficznym zapachem spalenizny. Jaką alternatywę proponujemy?
Do jego wykonania potrzebujemy:
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w misce. Kakao dawkujemy ostrożnie – to od niego będzie zależała intensywność naszej opalenizny.
Gotowe!