komentarzy
Polski startup CinematicVR postanowił urozmaicić treningi na rowerze stacjonarnym. Co do zasady ich powtarzalność, czas trwania i niezmienne otoczenie sprawia, że mogą się one nudzić.
Dzięki nowemu wynalazkowi – Bike2VR – już tak nie będzie. Jest to technologia łącząca jazdę na rowerze stacjonarnym z oglądaniem filmów VR kręconych w różnych zakątkach świata, przy czym sposób jego wyświetlania będzie adekwatny np. do tempa pedałowania. Dzięki temu mamy uzyskać wrażenie jazdy po ciekawych miejscach.
Pomysł wydaje się ciekawy. Nawet jeśli okaże się zbyt drogi dla prywatnych zastosowań, powinien trafić np. do klubów fitness, które dzięki temu będą mogły urozmaicić swoją ofertę.
Trzymamy kciuki za powodzenie i rozwój projektu.
A więcej informacji na ten temat przeczytacie w poniższym artykule Karola Kopańko ze Spidersweb.pl, w oparciu o który powstał niniejszy tekst.