Dodane przez  
iOco
  dnia 08.11.2018r
komentarzy

Bartnictwo wraca do łask

Bartnictwo

Czym jest bartnictwo? Technicznie jest to sposób hodowli pszczoły miodnej, polegający na przygotowywaniu do zasiedlenia przez roje dziupli w drzewach żywych lub w kłodach wyciętych z drzew martwych, następnie wciągniętych na drzewa w formie kłód bartnych. Jest zarazem zestawem praktyk, wyobrażeń i wiedzy dotyczącej tejże pszczoły. Jej zwyczajów, upodobań i zachowań w interakcji z człowiekiem i otaczającą przyrodą. Polega na przekonaniu, że pszczoła najlepiej żyje i rozwija się wysoko nad ziemią, a człowiek nie powinien ingerować w rozwój rodziny pszczelej.

Pytanie: gdzie zaczyna się bartnictwo, a kończy pszczelarstwo? Mniej więcej na 4 metrach nad ziemią. W odległych, jak i nie tak bardzo dawnych czasach, barcie zakładane były nawet na wysokości ponad 20 metrów, do dziś w Rezerwacie Ścisłym Białowieskiego Parku Narodowego zachowały się drzewa bartne odziane na wysokości 17 metrów nad ziemią. Takich zabytków bartnictwa w samym tylko Białowieskim Parku Narodowym jest ciągle 112 sztuk, są to drzewa bartne odziane przed rokiem 1888 kiedy to zaprzestano wpuszczania bartników białowieskich do swoich barci. Przetrwało tych drzew tyle, ponieważ na obszarze Białowieskiego Parku Narodowego od ponad 100 lat nie prowadzi się gospodarki leśnej, więc nikt tych drzew nie ruszał, dzięki temu mamy choć jedno miejsce, które świadczy o intensywności gospodarki bartnej w lasach dawnej Rzeczpospolitej. A to przecież nie wszystkie, które udało się oznaczyć i które dotrwały do naszych czasów.

Bartnictwo to też pewnego rodzaju etos i przekonanie, że tylko człowiek prawy i uczciwy może zajmować się pszczołami.

Starsi mieszkańcy Puszczy Augustowskiej pamiętają jeszcze pojedyncze potężne drzewa z barciami które stały martwe jeszcze w latach 50’ XX wieku. Ostatnia kłodę bartna w Puszczy Augustowskiej udało się odnaleźć i zabezpieczyć w 2014 roku w okolicach wsi Lubinowo. Natomiast w gminie Giby znajdziemy jeszcze kilku gospodarzy, których ojcowie do lat ‘70 trzymali pszczoły w kłodach wykonanych ze ściętych barci zwiezionych z lasu. Bartnictwo na naszych ziemiach nigdy nie umarło przetrwało w formie szczątkowej dzięki zachowaniu pewnych praktyk przez pojedynczych mieszkańców naszej puszczy. Dzięki temu możemy odtwarzać je nie w oparciu o tradycje dalekiej Baszkirii ale na podstawie lokalnej specyfiki tej formy pszczelarstwa. Co prawda źródła jakie możemy znaleźć w naszej puszczy są szczątkowe ale tuż za wschodnią granicą, na poleskich bagnach, w lasach nad Szczarą i okolicach Grodna żyje takich osób znacznie więcej.

Współcześnie cały czas powstają kolejne kłody i barcie, w całej Polsce. Bartnictwo trafiło na podatny grunt również jako forma zyskującego na popularności nurtu pszczelarstwa naturalnego.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x