komentarzy
Wyjeżdżając na wakacje z reguły pojawia się problem, co zrobić z telefonem służbowym – czy możesz go całkowicie wyłączyć, czy sprawdzać raz dziennie/raz na kilka dni, czy brać ze sobą na plażę…
Wydawać by się mogło, że wybór scenariusza zależy przede wszystkim od naszej woli, jednak w rzeczywistości okazuje się, że coraz więcej z nas jest wręcz uzależnione telefonu służbowego. I jak większość uzależnień, nie jest ono specjalnie zdrowe.
Regan Walsh, w poniższym artykule na hbrp.pl (w oparciu o który powstał niniejszy tekst), proponuje zastosowanie trzech następujących reguł:
1. Zapowiedz brak kontaktu w automatycznej odpowiedzi;
2. Schowaj telefon poza zasięgiem wzroku;
3. Poproś podwładnych o przesłanie tuż przed końcem urlopu sprawozdania z istotnymi informacjami.
Rozwinięcie powyższych zasad znajdziecie w poniższym artykule.