komentarzy
Ostatnio zrobiło się bardzo głośno o rzekomej upadłości inpostu, jeżeli nie wywiąże się ze swoich założeń. Zaczęło się od wezwania swoich akcjonariuszy na akcje. Niestety nie spotkało się to z wielkim entuzjazmem – to bardzo delikatne określenie.
Po długich perypetiach, ostatecznie udało się sprzedać obie spółki. Czy to oznacza, że paczkomaty znikną na zawsze? Obenie nie ma takich planów. O ile w sferze listów, niestety inpost nie poradził sobie najlepiej, to nadal wiedzie prym w przesyłkach paczkomatowych i może sporo namieszać nową usługą, jaką jest mini-Paczka.